niedziela, 18 kwietnia 2010

Wyjaśnienie

Ze względu na problemy z komputerem, nie mogę się logować do bloga, chyba że ktoś użycza mi swój komputer. Dlatego będą się pojawiały przerwy w dostawie postów. Kiedyś w końcu odniosę swojego laptopa do serwisu...
Tymczasem chciałam się z Wami podzielić nie do końca zabawną sytuacją:
Wciąż namiętnie poszukuję nowej pracy ze względu na nieco wyblakłą miłość, jaką darzę robotę dotychczasową. Dzięki pomocy Kasi znalazłam ogłoszenie o robocie dla studentów mojej szanownej Alma Mater. Informacji niewiele, ale podany jest nr telefonu. Więc dzwonię. Gość, który odbiera mówi, ze w ogłoszeniu został podany niewłaściwy numer telefonu, mam zadzwonić gdzie indziej. Nie tracę animuszu i dzwonię dalej. Odbiera bardzo uprzejmy pan, który informuje mnie, że niestety ogłoszenie było nieścisłe, ponieważ poszukują przedstawicieli płci przeciwnej.
- Bo wie pani, czasem trzeba samochód zatankować, po nabrzeżu się przejść, to takie mało kobiece zajęcie (szczególnie to chodzenie po nabrzeżu zapewne i szczególnie, jeżeli rzeczoną kobietą jest absolwentka Eksploatacji Portów i Floty). Ale niech Pani nie myśli, że my dyskryminujemy kobiety... My ich po prostu nie zatrudniamy...

Komentarza brak.

środa, 24 marca 2010

Nowa praca

W grudniu czytałam horoskopy na ten rok. Miał być kolejnym rokiem podboju świata, pełnego portfela i szalonej miłości. W grudniu tego roku już nie będę czytała horoskopów.

"pani słucha..."
"a jeśli przeliczę te minuty..."
"ale wy tam czytać nie umiecie?!..."
"ale pani słucha..."
"a proszę mi powiedzieć, jaka jest najnowsza oferta?..."
"ale dlaczego ja tyle płacę?..."
"pani kłamie..."
"ale pani słucha..."
"widzę, że się nie dogadamy..."
"proszę poczekać, bo mnie tu pani zastrzeliła..."
"ale pani słucha..."

kiedy zamykam oczy wszystkie głosy zlewają się w jeden monotonny szum, brzmi to jak pieśni śpiewane chóralnie na pielgrzymce przez szczekaczkę

potem próbuję zasnąć

a rano jest kac kupa i po południu nerwo-sraczka

piątek, 19 marca 2010

Kobiece regaty dookoła świata - cz.4 i ostatnia.

A zatytułowana "Przyjaźnie". Niestety nie mam zdjęć wszystkich osób z tego rejsu, które wciąż pamiętam... W takich chwilach człowiek nie myśli o tym, że za jakiś czas najważniejsze staną się zacierające się w pamięci twarze osób, które w parę minut potrafiły przewrócić nasz świat do góry nogami...
Na końcu umieściłam listę wykorzystanych utworów.

środa, 17 marca 2010

poniedziałek, 15 marca 2010

Kobiece regaty dookoła świata - cz.2

Australia - Cocos Keeling Islands, Chagos Archipelago (British Indian Ocean Teritory) - Mauritius - Republika Południowej Afryki